====== OGŁOSZENIE !!! ======
====== OGŁOSZENIE !!! ======
nerwus
====== OGŁOSZENIE !!! ======
====== OGŁOSZENIE !!! ======
No więc tak .. zacznijmy od tego ,ze przeżywam kryzys twórczy ...
Poprostu siłą nie można mnie zaciągnąć do pisania notek. Poprostu złapałem lenia ..
Po drugie .. moje obawy sprawdziły się .. nie chcę tu używać jakiś filozoficznych słów i mówiąc krótko .. zostałem potężnie wyhujany przez osoby ,które uważałem ,że są mi bliskie ...
( i nie mówię tu tylko o jednym przypadku ... to takie info dla rzeźniczej) poprostu nie spodziewałem się ,że ludzie potrafią tacy być .
.. no ale cóż i z tym trzeba się pogodzić w końcu na świecie żyją 4 miliardy ludzi... w końcu znajdę pokrewną duszę.. (nie chodzi mi o związek .. ani inny matrymonialny duperel)
Poprostu takie jest życie .. tak więc czas pokaże .. ale przynajmniej kilku osób już więcej nic nie chce ... KIJ IM W OKO... :D to teraz może przejdźmy do czegoś konkretniejszego...
Postanowiłem tego sylwestra spędzić w domu... sam a może i nie ? niech to pozostanie moją słodką tajemnicą ..
w każdym bądź razie raczej wpadnę do marty podzielić się szampanem .. a może spotkamy się na rynku? nie wiem... mniejsza z tym .. mam zamiar urządzić sobie mały wieczorek filmowy..
rodzice wybywają .. marek idzie do laczków .. powinno być ołkiej .. :D .. to chyba tyle ...
W Nowym Roku życzę Wam 12 miesięcy zdrowia,
53 tygodni szczęścia, 8760 godzin wytrwałości,
525600 minut pogody ducha i
31536000 sekund miłości ...
(Sorry ,że tak pospolicie .. no ale wiecie brak weny to brak weny.. )
:FAKTY:
* Ja .. najbardziej naiwna osoba w mieście .
* KIJ IM W OKO
*JUTRO SYLWEK ... Łiiiiiii
* HAPPY NEW YEAR FOR EVRIBADI..
Pozdro dla zetorków .. i dzięki za takie cudowne komentarze :D
nuda nuda, pęcznieje czas
coraz bliżej, podchodzi mars
nie bawi mnie nic /x2
strawberry truskawkowe na bezbarwne dni
radio radio, do diabła z nim
czerstwe rymy, kulawy rytm
nie bawi mnie nic /x2
strawberry truskawkowe na bezbarwne dni
w garniurze z mehehe sąsiad z rana wyprowadza psa
łuszczy się tynk, uderza w parapety digi ding ding ding
chichot i gwar, wypycha watą stanik młodsza córka ciecia
schnął halki na wietrze, gówniarze na parterze palą fajki w zsypie
tak jestem stąd, w herbie nos, grujecka stone
tak, ja jestem stąd, mam w herbie nos, ja jestem stąd...
nuda nuda, pęcznieje czas
coraz bliżej, podchodzi mars
nie bawi mnie nic /x2
strawberry truskawkowe na bezbarwne dni
radio radio, do diabła z nim
czerstwe rymy, kulawy rytm
nie bawi mnie nic /x2
strawberry truskawkowe na bezbarwne dni
wabi się bonjour biały pudel księgowego z góry
życie to syf napisał na drzwiach windy dyrektora syn
cisze tnie jęk, to symuluje orgazm żona taksówkarza
ra ta ta ta ta tam, zastrzelił z pistoletu brata rodzony brat
tak jestem stąd, w herbie nos, grujecka stone
tak, ja jestem stąd, mam w herbie nos, ja jestem stąd...
nuda nuda, pęcznieje czas
coraz bliżej, podchodzi mars
nie bawi mnie nic /x2
strawberry truskawkowe na bezbarwne dni
radio radio, do diabła z nim
czerstwe rymy, kulawy rytm
nie bawi mnie nic /x4
strawberry truskawkowe na bezbarwne dni
Ostatnio jakoś dziwnie się czuję ... Nie wiem... może mam napięcie przedmiesiączkowe ?? to chyba nie to ... Wiecznie coś mnie denerwuje ... niekiedy nawet jestem wściekły sam na siebie ... Kurcze co ze mną jest ?? Wszkole mam małe problemy , głównie z nauką ... a tak poza szkołą i poza domem ?? czuję się trochę samotny ... ostatnio jakoś nikt nie ma ochoty do mnie zajrzeć , no chyba ,że w jakimś interesie ale to oczywiste ... Ludzie wydają mi się strasznie obcy ... i pewnie mam racje bo ciągle odnoszę wrażenie ,że każdy wymyśla na mnie kiedy tylko się odwrócę ... wiecie jak to może zniechecic do życia ? Nie chce pisac notki w stylu och jaki to ja jestem biedny ,ale naprawdę staje się to dla mnie na tyle dokuczliwe ,ze postanowiłem o tym napisać ... Czy to moje urojenie ?? A może to ludzie w tych czasach za wszelką cene chcą się ustawić cudzym kosztem... jednym słowem liżąc wszystkim dupy ... Myślę ,że to trochę przerażające bo ja wręcz nienawidzę nieszczerości ... I teraz tak siedzę sobie przed kompem za pare mimut szesnasta... zastanawiam się czy ktoś po mnie wpadnie ...Wiecie ... jak próboję wyjść na dwór to wtedy oczywiście nikogo nie ma ... A zajść po mnie to też nie łaska ... bo po co zachodzić po takiego kretyna jak ja ... A kiedy spytam się czy niemogli po mnie zajść to słyszę aluzje typu : wiedziałem ,ze masz o tej porze obiad ,... nie chciałem przeszkadzać .. poprostu cudownie ... np. wczoraj gdy się o to spytałem usłyszałem... (wiedziałem ,że to powiesz !! ) Tak więc mam taką prośbę dla zainteresowanych... proszę być szczerym ... wolę najgorszą prawdę od kłamstwa ... zastanówcie się czasem ... .. to jest tak.. jeden na drugiego ... jeden na drugiego... i po sobie jeżdżą ... zdaję sobie sprawę ,że po mnie też ktoś może jeździć i to nawet bloska mi osoba ... tylko wiecie ... to zmienia postać rzeczy kiedy się to słyszy w twarz a kiedy dowiadujesz się o tym od osoby trzeciej ... to chyba bardziej boli... zresztą nietrudno się zorientować gdy ktoś improwizuje ... te plastikowe ruchy .. jakies gesty , przypadkowe słowa ... to strasznie widać ... i później jak się nad tym głębiej zastanowić strasznie boli ...
MOŻE TO ZE MNĄ COŚ NIE TAK... A MOŻE TYLKO MI SIĘ TO WYDAJE .......
dzisiejsza notka bez faktów ... bo fakty chybba nie pasują do notek tematycznych ....
No tak... jeszcze marne 3 dni szkoły i free do konca roku ... (kalendarzowego oczywiscie) ... W domu wyczuwa sie swieta ,.... przez piernik ... (hmm ciekawe co mama dodaje do piernika , bo zawsze jak go wypiecze to czuć swięta.. "REMAKE" reklamy D. O'etker hihi ) No cóz ... na rzezniczej nuda ... w szkole raczej też bo zetorki są tylko cwane w necie ... tak to się boją ... zresztą nudzą mnie już ich teksty ... Najgorzej z biologią ... Misis Bolaczek nie ma zamiaru ze mną współpracować i za wszelką cenę chce mnie spławić kiedy prosze ją aby mnie spytała ... wali tekstami typu : Nie rozumiemy się lub nie nadajemy na tych samych falach . lub jestem zajeta . lub mamy zaległości ... wiecie co człowiekowi może po takim tekscie przyjsc do głowy ?? to właśnie dlatego mam na 1 semestr DOPUSZCZAJĄCY z biologi... Ale na koniec roku mam zamiar sie poprawić ... Ostatnio pokazywałem w klasie moją cudowną pejdż o zetorkach... kurde i nad klasową wypadałoby popracować ... Mam zamiar też zrobić taką moją prywatną z domami do TS2 narazie gromadzę materiały ... oczywiscie szablon też będzie kradziony (dla wtajemniczonych ).. :D :D :D Noo cóztu jeszcze napisac .. na dworze jednym słowem Hujnia ... Raz mroźno raz z kolei chlapa ... normalnie zachłeptać się można .. Burdelik nabiera kształtów .. myślę ,że w końcowej fazie będzie to taka podróba dworku z XVII/XVIII .w czyli barok .itp... Mati jakiś dziwny jest nie wiem czemu ... Kepsi jak zwykle ma jakies problemy... to kupa .. to różne inne rzeczy... :d DOBRA ... bo się rozpisałem... spadam ... narazie... czymać się ...
FAKTY:
* na dworze hujem wieje...
* 3 dni szkolne i laba
*WIELKIE ODGRUZOWYWANIE POKOJU
*Jutro spotkam się z ekipą kościelną ...
*POZDRO.. dla wszystkich znajomych...
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 1 | 2 |
| 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |
| 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |
| 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |
| 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |
| 31 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
iudawaneszczescie | gusia1990 | jurand | fadderall | veronica | Mailing